Wymagający klient ma o nas teraz lepsze zdanie | Wiesław K.

Jestem pracownikiem logistyki wewnętrznej, więc zajmuję się załadunkiem bezpośrednio do odbiorcy. Jeden z odbiorców, jak to ja mówię klient wysokiego ryzyka, podczas załadunku bardzo wymagający - mający o nas wyobrażenie, że chcemy mu wcisnąć byle co.

Na spotkaniu integracyjnym gdzie byli zaproszeni również właściciele firm (nasi klienci). W luźnej rozmowie o dbałości jaką dokładamy, jak staramy się żeby klient był zadowolony, odniosłem wrażenie że moje argumenty trafiły i klient zmienił zdanie co do naszej firmy.