Uratowane dostawy dużych luster - bez reklamacji | Olha P.

Nazywam się Olha. Pracuję jako operatorka linii luster od około 2 lat. W mojej pracy ważni są dla mnie ludzie i wspólne cele, które realizujemy razem.
Praca daje mi możliwość rozwoju i każdego dnia uczy mnie czegoś nowego. Najbardziej cenię zespół i dobrą współpracę. Jestem dumna, że mogę być jego częścią.

Pracujemy przy produkcji dużych luster, więc jakość to dla nas podstawa – każde niedociągnięcie od razu widać. Kiedy na gotowych taflach zaczął pojawiać się nowy typ defektów, których dotychczas nie widzieliśmy, wiedzieliśmy, że to poważny problem. Szybko ustaliliśmy, że przyczyną jest niestabilna jakość materiału od dostawcy. Stawką były terminy dostaw i zadowolenie klientów.

Sytuacja była pod dużą presją czasu – praca nad rozwiązaniem trwała praktycznie 24 godziny na dobę. Wszyscy byli zaangażowani i gotowi działać od razu.

Zamiast szukać winnych, skupiliśmy się na rozwiązaniu. Zebrano zespół z produkcji i wsparcia technicznego. Zaczęliśmy wspólnie działać – testy, próby na linii i analiza procesu. Wprowadziliśmy korekty ustawień i dodatkową kontrolę między etapami, żeby szybciej wykrywać problemy.
Równolegle był stały kontakt z dostawcą. Stopniowo dopasowaliśmy sposób pracy do zmieniającego się materiału. Dzięki zaangażowaniu całego zespołu, mimo dużej presji, udało się ustabilizować proces.

Efekt? Uratowaliśmy terminy dostaw i uniknęliśmy reklamacji. Najważniejsze jednak było to, że jako zespół potrafiliśmy działać razem i znaleźć rozwiązanie w trudnej sytuacji.

Tworzymy zgraną grupę i łączymy profesjonalizm z dobrą współpracą. Zasługujemy na to wyróżnienie, bo pokazujemy, że nasza codzienna praca realnie wpływa na jakość i zadowolenie klienta.