Szyby premium GLASSOLUTIONS - droga zaczyna się przy stole do cięcia szkła | Andrii H.

​Gdy klient patrzy na idealne szyby zespolone marki GLASSOLUTIONS, widzi produkt premium. Jednak ta droga zaczyna się na samym początku hali – przy stole do cięcia szkła Bottero. To właśnie tam, jako operator, kładę fundament pod to, co firma ostatecznie sprzedaje. Można śmiało powiedzieć: to ode mnie zaczyna się sprzedaż.

Zrównoważony rozwój i dbałość o detale

​W zakładzie pracuję ze wszystkimi rodzajami szkła (od floatu po zaawansowane szkła laminowane i przeciwsłoneczne). Moją codziennością jest praca z odpadami szkła. Odpowiednie zarządzanie końcówkami tafli i optymalizacja rozkroju to ogromna oszczędność materiału dla firmy oraz dowód dla klienta, że nasze szyby powstają w duchu ekologii i zrównoważonego rozwoju.

​Dbam też o najwyższą estetykę – przy wymagającym szkle ornamentowym muszę idealnie i precyzyjnie wyciąć wzór, aby gotowe okno wyglądało symetrycznie i zgodnie z projektem klienta.

​Współczesna architektura kocha wyzwania, a klienci coraz częściej zamawiają szyby o skomplikowanej geometrii (trapezy, łuki, modele). W takich momentach automatyzacja maszyny to za mało. Wycinanie formatów niestandardowych wymaga mojej precyzyjnej pracy ręcznej. To etap, na którym operator staje się rzemieślnikiem – jedna fałszywa decyzja przy ręcznym rozkroju może zniszczyć drogi materiał. Moje umiejętności manualne pozwalają firmie realizować najbardziej unikalne zamówienia. Najbardziej bezpośredni wpływ mojej pracy na klienta widać w sytuacjach awaryjnych. Produkcja szyb to skomplikowany proces i czasem na etapie kontroli jakości jakaś formatka odpadnie z powodu wady.

W mojej pracy standardem są sytuacje ekstremalne: samochód do klienta wyjeżdża za pół godziny, a na stojaku brakuje jednego zespolenia. Wkraczam wtedy jako "strażak": ​Błyskawicznie reaguję: Przerywam pracę i ekspresowo dorabiam brakujący rodzaj szkła. Pracuję pod presją: Formatka musi być idealna za pierwszym razem, bo linia zespalania czeka, a sekundy uciekają.

​Ratuję dostawę: Towar trafia na auto o czasie. Klient unika przestojów na budowie i zyskuje dowód, że jesteśmy niezawodni. Sprzedaż w GLASSOLUTIONS nie kończy się na podpisaniu umowy przez handlowca. To proces, który ja codziennie uruchamiam na stole Bottero i który osobiście ratuję w krytycznych momentach. Każda uratowana minuta, sprytnie wykorzystany odpad szkła czy precyzyjnie wycięty kształt budują zaufanie klienta do naszej marki.