Dział R&D ratuje biznes | Kamil J.

Takich historii mamy wiele, bo dział R&D, w którym pracuję, jest stricte powiązany z działaniem zakładu, a co za tym idzie - mamy realny wpływ na to, co z zakładu wychodzi. Moim ulubionym jednak zdarzeniem będzie uratowanie biznesu w jednej z największych firm w tym kraju.

Mieliśmy tam problem jakościowy z tarczami ściernymi pochodzącymi z siostrzanego plantu z innej europejskiej lokalizacji. Klient był mocno podirytowany ciągłymi problemami, przez co zagrożony był cały biznes warty kilkaset tysięcy złotych. 

Zostaliśmy poproszeni przez dział sprzedaży o wsparcie.  Wraz z przedstawicielem tego działu i technikiem R&D, ustaliliśmy, jakie są oczekiwania klienta. Udało się opracować kilka specyfikacji, ścisłe współpracując z technikami aplikacyjnymi tak, żeby jak najlepiej dobrać wyrób pod ich zastosowanie. 

W ekspresowym czasie 1.5 miesiąca wyprodukowaliśmy całkiem nowy dla nas wyrób, który wytestowaliśmy bezpośrednio u klienta.
Podczas pozytywnych testów udało się nam również odnowić pozytywne relacje, zbudowane na wzajemnym szacunku i współpracy.
Ostatecznie sprzedaż wyrobu jest bardzo dobra, klient zadowolony, a my nowo opracowaną specyfikacje rozszerzamy na kolejne produkty.
Jest to świetny przykład że niekiedy tzw. gaszenie pożarów może mieć długotrwałe pozytywne skutki dla całego biznesu.